wtorek, 26 stycznia 2016

Lot na granicy ekspozycji ...

Warszawskie kruki i wrony wyruszają na sen kiedy ekspozycja jest już na granicy...
Nie chcąc zakłócać im lotu, odjąłem jeszcze dwie blendy, żeby dotarły bezpiecznie ;)

Warszawa 2016

518-tka

"Autobus czerwony, a w nim ludzie, choćby każdy z was.
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz zobaczyli miasto swe"


Warszawa 2016

wtorek, 19 stycznia 2016

niedziela, 17 stycznia 2016

Wolny jak ptak ...

Choć minął już tydzień, mentalnie nadal fotografuję w Berlinie. Tym, którzy jeszcze tam nie dotarli polecam, tym którzy jadą tam w kwietniu na warsztaty zazdrościłbym, gdyby nie to, że jadę tam z nimi ;)

W Berlinie po raz kolejny doświadczyłem tego niezwykłego uczucia, kiedy wolny jak ptak podążam przed siebie w nieznane, zbierając po drodze emocje, przeżycia, afekty do czegoś równie niewielkiego co genialnego, do mojego, małego aparatu fotograficznego ...

Z głośników rozbrzmiewa "Stardust", a ja wciąż siedzę w kawiarni nieopodal Alexanderplatz, popijając "flat white" i obserwując S-Ciuchajkę sunącą ponad dachami Berlina.

"Stardust" ... tu kliknij

sobota, 16 stycznia 2016

Cisza ...

wygrzewając się w świetle reflektorów
naga i bezbronna
milczy w galerii samotnie 


Berlin 2016

ps. postanowiłem prezentować większe fotografie, by choć odrobinę były czytelniejsze.
Po kliknięciu na nie są naprawdę duże :)

piątek, 15 stycznia 2016

X-pro2 w Berlinie ...

Mój fotograficzny tydzień w Berlinie związany był pośrednio z możliwością przetestowania nowego aparatu Fuji X-pro2. Dziś odbyła się jego światowa premiera. Nie będę go teraz wnikliwie recenzował, niech najpierw opadnie kurz na fotograficznych portalach. Jedyne co powiem w tej chwili to tyle, że zamówiłem jeden egzemplarz dla siebie :)

Berlin 2016

czwartek, 14 stycznia 2016

W zimowe wieczory ...

W zimowe wieczory, kiedy za oknem króluje lód i śnieg, kiedy niemalże słyszę jak rośnie mi brzuch z bezruchu, wspominam skąpany w słońcu deptak Zattere, moje ukochane miejsce w Wenecji. Tam serwują najlepszego spritza, który mieni się w promieniach zachodzącego słońca ...
Za oknem prószy śnieg, z głośników szepcze ZAZ, do wiosny niedaleko ...

Wenecja 2015

środa, 13 stycznia 2016

Pukając do nieba bram ...

Kilka dni temu wspominając Dawida Bowie napisałem o nieuchronnym pakowaniu się do ostatecznej podróży ... Dziś spadła na poznańskie środowisko fotograficzne wieść zaiste hiobowa ...

Wczoraj zmarł nagle nasz kolega, Zbyszek Wielgosz, poznański fotograf. Jeszcze w grudniu jedliśmy na "zpaf wigilii" świąteczne pierniki ...
Doświadczony, lecz wciąż młody, pełen zapału i energii wrażliwy Twórca. Zawsze uśmiechnięty i życzliwy. Strasznie to przykre ...

Berlin 2016

wtorek, 12 stycznia 2016

Czerwone światło ...

By jeszcze zdążyć ... zaryzykować i przebiec na czerwonym ?

Kawiarniane życie ...

Zawsze kiedy wchodzę do kawiarni by wygrzać zmarznięte od fotografowania palce, szukam takiej, w której lub z której, mógłbym zrobić dobrą fotografię ... zawsze :)

pozdrawiam

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Rzeczywistość ...

Świat widziany na ekranie telewizora ma się tak do rzeczywistego "zapachu ulicy" jak kibolstwo do patriotyzmu ...
Przyjeżdżam, a tu piszą o strachu na ulicach Berlina, w mediach tyrady "naszego" idioty ministra MSZ ... ło matko, co za bzdury, gdzie ja jestem ?!

Nic tylko spakować się i powrócić do normalności ...

Berlin 2016

Dziki jest wiatr ...

Jeszcze wczoraj w Berlinie...

Tam na stacji Zoologischer Garten zawsze wspominam Davida Bowie, którego muzyka towarzyszyła bohaterce, kultowej w czasach mojej młodości, książki "Dzieci z Dworca Zoo"...
Dawid Bowie nie żyje ... nie wierzę, być może samemu czas zacząć się pakować w tą daleką podróż ...
Tydzień w Berlinie upłynął mi szybciej niż myślałem. Choć momentami zacinał śnieg i było bardzo zimno, był to tydzień absolutnie inspirujący. Nic nie smakuje tak dobrze jak szklaneczka burbona w barze Ramones.
Jest taka piosenka Davida Bowie, piosenka bardzo wyjątkowa ...
https://www.youtube.com/watch?v=7cSAKlu0OlU


Dziki jest wiatr
Kochaj mnie, kochaj, powiedz, że kochasz
Pozwól mi z Tobą odlecieć
Ponieważ moja miłość jest jak wiatr, a dziki jest wiatr
Dziki jest wiatr
Daj mi więcej niż jedną pieszczotę, zaspokój ten głód
Niech wiatr zawieje w twoim sercu
Ponieważ dziki jest wiatr, dziki jest wiatr

Dotykasz mnie, słyszę dźwięk mandolin
Całujesz mnie
Z twoim pocałunkiem zaczyna się moje życie
Jesteś dla mnie wiosną, wszystkim
Nie wiesz, że jesteś samym życiem!

Tak jak liście tulą się do drzew
Oh, kochanie, przytul się do mnie
Ponieważ jesteśmy niczym stworzenia wiatru, a dziki jest wiatr
Dziki jest wiatr

Dotykasz mnie, słyszę dźwięk mandolin
Całujesz mnie
Z twoim pocałunkiem zaczyna się moje życie
Jesteś dla mnie wiosną, wszystkim
Nie wiesz, że jesteś samym życiem!

Tak jak liście tulą się do drzew
Oh, kochanie, przytul się do mnie
Ponieważ jesteśmy niczym stworzenia wiatru, a dziki jest wiatr
Dziki jest wiatr

niedziela, 3 stycznia 2016

2016 ...

Roku pełnego pozytywnych niespodzianek i podróży wszelkich !
Miłości, Przyjaciół i niekończącej się Inspiracji !
Najlepszego !

fot. Kaśka Kosicka